Aktualności

19.07.2019

Obecnie Synektik sprzedaje wybrane radiofarmaceutyki do krajów ościennych. "W ramach centrum badań klinicznych dostarczamy produkty do Skandynawii czy Francji. Docelowo chcemy poszerzać naszą działalność o inne kraje" - zapowiada Cezary Kozanecki w rozmowie z "Parkietem". Prezes Synektik SA uważa, że w dalszej perspektywie to produkty własne będą decydować o pozycji Grupy Synektik i jej wartości rynkowej.

Synektik to nie tylko system robotyczny da Vinci, którego jest wyłącznym dystrybutorem w Polsce. Cezary Kozanecki przypomina w rozmowie z "Parkietem", że spółka konsekwentniej rozwija własne, autorskie technologie. "W centrum badawczo-rozwojowym Synektik cały czas prowadzone są prace nad kolejnymi nowymi radiofarmaceutykami. Jednym z nich jest kardioznacznik. Niedawno z sukcesem zakończyliśmy II fazę badań klinicznych. Podawany pacjentom przed badaniem PET-CT (pozytonowej tomografii emisyjnej – przyp. red.) pozwala na diagnostykę perfuzji mięśnia sercowego" – wyjaśnia prezes Kozanecki.

Głównym rynkiem dla kardionzacznika mają być Stany Zjednoczone. - Mówimy o rynku, na którym w średnim okresie może być wykonywanych ponad 10 milionów kardiologicznych badań perfuzji mięśnia sercowego – podkreśla prezes Synektik SA.

Przeczytaj CAŁY WYWIAD